FLTR #116: Co może oznaczać koniec wojny, dane AMRON za Q4, hybrydyzacja pracy i rynek dóbr luksusowych

Drodzy Subskrybenci!
Stoimy dzisiaj na progu potencjalnie rewolucyjnych zmian. Dlatego w #116 wydaniu newslettera FLTR analizę poświęcamy możliwemu początkowi końca wojny. Stanowcze objęcie władzy przez Donalda Trumpa może prowadzić konflikt Rosji z Ukrainą w stronę pokoju (choć piątkowe spotkanie Trump-Vance-Zeleński do niego nie przybliżyło). Wojna wybuchła w dość specyficznym momencie na polskim rynku nieruchomości - przy odżywającym rynku najmu, słabnącym obrocie i wysokiej inflacji. Po 3 latach niepewności czas postawić pytanie - "Co przyniesie nam pokój?" Przedstawimy potencjalne scenariusze tego, jak ruch migracyjny wpłynie na rynek pracy, najem i obrót nieruchomości. Postawimy także kluczowe pytanie - kto skorzystałby na odbudowie Ukrainy?
Poza tym - w ramach kolejnej mini-analizy przeglądamy raport AMRONu za Q4 2024 monitorujący sytuację na rynku kredytowym i mieszkaniowym w Polsce - w szczególności zaciekawił nas wzrost dostępności kredytowej mieszkań oraz dalszy wzrost czynszów najmu. W ramach obszaru "Wykres tygodnia" przyjrzeliśmy się badaniom ankietowym firm o ich subiektywnych spostrzeżeniach dotyczących pracy zdalnej i jej przyszłości. Czy rosnący sceptycyzmem pracodawców ożywi rynek nieruchomości komercyjnych? Na koniec analizujemy raport o bogactwie Polaków - a dokładniej wielkości, rozwoju i perspektywach rynku dóbr luksusowych w Polsce.
Na końcu zapraszamy Państwa do zapoznania się z licznymi podcastami, nagraniami video, a także polecanymi przez nas lekturami.
Zapraszamy do lektury!
PS. W ostatnim czasie zaktualizowaliśmy dwa dashboardy:
- Dashboard "Rynek kredytowy": o dane o strukturze sprzedaży kredytów, zdolności kredytowej i zaległościach kredytowych w Q4 2024 oraz o wolumenie i wartości sprzedaży kredytów w styczniu 2025
- Dashboard "Rynek najmu, PRS, PBSA i Senior Housing": o dane o czynszach transakcyjnych w Q4 2024
W dzisiejszym FLTR przeczytasz o:
- 📰 Przegląd wiadomości i zagadnień problemowych
- 📊 Wykres tygodnia
- 🎧 Najciekawsze podcasty i nagrania wideo
- 📖 Ciekawe lektury
📣 Nie przegap tych newsów!


"1. Własny teren zielony dla każdej inwestycji
2. Mniej betonu, więcej zieleni – bez omijania przepisów
3. Nie dla ryzykownej zabudowy na osuwiskach
4. Kompleks mikrokawalerek to nie dom jednorodzinny
5. Lokal usługowy nie do zamieszkania"
Ostatni punkt to nawiązanie do częstej praktyki realizowania inwestycji PRS na terenach przeznaczonych pod zabudowę usługową. Jak zapowiedział Prezydent Krakowa, władze będą baczniej przyglądały się poczynaniom krakowskich inwestorów kierując się przede wszystkim komfortem życia mieszkańców i ładem przestrzennym ograniczając tym samym "patodeweloperkę". Dokument ma być ścieżką narracji w dialogu między deweloperami a władzami miasta. Podobny kierunek obrało także Zakopane
Mówimy stop patodeweloperce❗
— Aleksander Miszalski (@Miszalski_) February 19, 2025
Mikrokawalerki, buble budowlane i lokale usługowe udające mieszkania, a także inne przykłady złego budownictwa nie będą dłużej akceptowane w naszym mieście.
Dokument „Standardów odpowiedzialnego budownictwa” to wstęp nie tylko do nowego otwarcia w… pic.twitter.com/4SaQhypozw

📰 Przegląd wiadomości i zagadnień problemowych
Rosyjsko-ukraińska wojna i polski rynek - czyli co przyniesie pokój?
Po 3 latach od wybuchu wojny na Ukrainie i równoległym objęciu prezydentury przez Donalda Trumpa, Stany Zjednoczone zintensyfikowały działania mające doprowadzić do rychłego zakończenia wojny (co wg obietnicy wyborczej Trumpa miało nastąpić w ciągu 1 dnia), a w efekcie otwarcia drogi do odbudowy Ukrainy oraz potencjalnego wzmożenia migracji. Czy polskie firmy są zainteresowane współpracą na rzecz odbudowy i jak rozwiązanie konfliktu wpłynie na nasz rynek nieruchomości i powiązany z tym także rynek budowlany? W ramach tej mini-analizy skupiliśmy się na znalezieniu możliwych hipotez i odpowiedź na powyższe pytania w kilku kategoriach:
- scenariusze migracyjne i ich wpływ na:
- rynek pracy
- rynek najmu mieszkań
- rynek obrotu mieszkań
- wpływ na rynek materiałowy
- wpływ na rynek wykonawstwa
Statystyki uchodźców w Polsce - o jakiej liczbie mówimy?
Wybuch pełnoskalowej wojny na Ukrainie wywołał szereg różnych zmian - szok inflacyjny i powiązany z tym szybszy wzrost stóp procentowych, awersję instytucji finansowych do ryzyka, ale przede wszystkim spowodował gigantyczną migrację Ukraińców (łącznie ponad 5 mln osób, z czego 18% do Polski). I o ile szok inflacyjny już dawno ustąpił, a rynki finansowe przeszły na porządek dzienny, to ok. miliona uchodźców z Ukrainy nadal pozostaje w Polsce. Ten czynnik miał największy wpływ na czynsze na rynku najmu mieszkaniowego (a więc i pośrednio mógł wpływać na popyt inwestycyjny na mieszkania).
- Ukraińcy w Polsce zaczęli stanowić przeważającą grupę wśród ubezpieczonych cudzoziemców już ponad dekadę teamu, tj. od 2015 r. Przyczyniła się do tego szczególnie pierwsza agresja Rosji wobec Ukrainy (w tym aneksja Krymu i części Donbasu przez Rosję), prowadzące nie tylko do migracji z obszaru wschodniej Ukrainy, ale też problemy gospodarcze Ukrainy, zwłaszcza na tle szybkiego rozwoju Polski i generowanego popytu na pracowników)
- Dynamika napływu pracowników do Polski osłabła już w 2019 roku, a zwłaszcza w okresie pandemii Covid. Jednakże wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie w lutym 2022 r. wywołał nie tylko falę uchodźców - ale też zwiększył liczbę zatrudnionych Ukraińców (przyrost o 100 tys. w ciągu pół roku). Od tego czasu napływ migracyjny do Polski pozostaje relatywnie wolny (6%), zwłaszcza w przypadku narodowości Ukraińskiej (wzrost o 4% w ciągu ostatniego roku). Jest to obecnie też odczuwalne na rynku pracy, gdzie mamy do czynienia z niskim bezrobociem i trudnością w pozyskiwaniu pracowników, zwłaszcza w branżach usługowych (w tym w budownictwie).
- Ww. rok 2022 r. był oczywiście także okresem intensywnego napływu uchodźców z Ukrainy, którzy znajdowali w Polsce schronienie przed wojną. Jednak z upływem czasu gdy większość osób, które zbiegły z obszarów dotkniętych konfliktem (głównie kobiety i dzieci) dotarła już do Polski (w rekordowym okresie w 2022 ich grupa liczyła ok. 1,4 mln, choć częściowo liczba ta obejmowała osoby, które już Polskę opuściły), to tempo napływu imigrantów zatrzymało się w marcu 2023 na najwyższym poziomie 1 mln osób
- Co istotne w okresie marca 2023 i maja 2024 nastąpił odpływ ok. 46 tys. uchodźców (m.in. z powrotem na Ukrainę), co mogło sprzyjać trwającej w tym czasie stagnacji na rynku najmu. Od maja do dzisiaj przybyło jednak ponownie ok. 40 tys. uchodźców (potencjalnie także wpływając na ponowny trend wzrostu na rynku najmu - o czym też piszemy w drugiej mini-analizie). W efekcie dzisiaj liczba zarejestrowanych uchodźców w Polsce sięga niemal 1 mln. Zmienił się też skład wiekowy migrantów - ubyło osób starszych (powyżej 35. roku życia), napłynęły za to osoby w wieku do 34. roku życia
Uchodźcy na rynku pracy
- Rynek pracy mocno skorzystał na obecności dorosłych uchodźców, głównie kobiet (stanowią one ok. 76% tej grupy), spośród których aktywnych zawodowo w połowie 2024 było 88%, a 68% posiadało pracę. Uzupełnili oni dotychczasowe luki w różnych sektorach. Większość z nich podjęła się pracy stałej. Głównie opierając się na pracach prostych (przemysł, handel, administracja), chociaż pojawiali się także pracownicy z specjalnymi kwalifikacjami (kierowcy, budowlańcy), czy w zaawansowanych zawodach (finanse, informatyka).

Scenariusze dotyczące przyszłości uchodźców
Zakończenie konfliktu najprawdopodobniej oznacza nowe zmiany demograficzne i ponowne migracje ludności. Demografowie jednak nie potrafią określić kierunku i ścieżki tych zmian. Spotykamy się z dwoma skrajnymi scenariuszami:
- Nowy napływ imigrantów do Polski - głównie mężczyzn, którzy dotychczas walczyli na froncie lub nie mogli opuszczać kraju. Matki z dziećmi, które zdążyły się już osiedlić i "zadomowić" w Polsce, z uwagi na obawy związane z powrotem do kraju i zrażone panującą tam atmosferą, mogą być bardziej skłonne do sprowadzenia swoich partnerów do Polski. Wciąż niewiadomą pozostają jednak regulacje prawne - Ukraina nie zrezygnuje łatwo ze swoich obywateli, a po wygaśnięciu specustaw krajowych, ponownie może obowiązywać ruch wizowy
- Drugi scenariusz to odpływ uchodźców, co mogłoby obrócić o 180 stopni polski rynek, który przez lata wojny bazował na obecności obywateli Ukrainy - czy to na rynku pracy, czy nieruchomości w sektorze najmu
Zapewne oba będą w pewnym stopniu się realizować, częściowo się znosząc, ale nie można wykluczać, że któryś z trendów będzie silniejszy. Na końcu tego rozdziału wskazujemy, który jest bardziej prawdopodobny.
- Uchodźcy, według ankiet przeprowadzonych przez NBP w 2024 r. i wcześniej, mają dość zróżnicowane opinie na temat ich dalszej przyszłości w Polsce. 40% planuje pobyt w Polsce na co najmniej rok w przód, wyjazd w ciągu roku planuje tylko 3%. Przeważająca większość (56%) wciąż jednak się waha. Prawie 60% bierze pod uwagę zakończenie wojny jako czynnik determinujący ich ewentualny powrót do ojczyzny (a także 34% migrantów przedwojennych). Jednak aspekty rynku pracy i możliwości utrzymania się, wydają się dla nich na tyle satysfakcjonujące, że co piąty uchodźca jest przekonany o stałym osiedleniu się w Polsce.
- Warto podkreślić jednak, że w ciągu roku 69% uchodźców ani razu nie odwiedziła Ukrainy, 22% wyjechała raz, a 9% kilka razy. Z jednej strony może wynikać to wciąż z dużej obawy o agresję rosyjską, z drugiej zaś może świadczyć o ustabilizowaniu się ich życia w Polsce.


Źródło: Raport NBP Sytuacja życiowa i ekonomiczna migrantów z Ukrainy w Polsce w 2024 r.
- O decyzji powrotu lub pozostaniu w Polsce w dużej części wypadków będzie decydował także status związkowy. Jak zaraportował GUS w 2023 r. wzrosła rekordowo (bo aż 3-krotnie) liczba zawieranych małżeństw w Polsce przez osoby wyłącznie z obywatelstwem ukraińskim - w sumie było to 2,2 tys. związków (można przypuszczać że to szacunkowa liczba nowo utworzonych gospodarstw domowych par ukraińskich osiedlonych już w Polsce)
- Duży wzrost dotyczył także liczby zawieranych małżeństw Polaków, którzy decydowali się na związek z Ukrainkami - w 2023 r. było to 1,8 tys. małżeństw. W tym wypadku prawdopodobieństwo powrotu obywatelek Ukrainy do ojczyzny jest niewielkie. Silna kotwica w postaci małżeństwa z Polakiem, spowoduje że bardziej prawdopodobne jest ich budowanie przyszłości w Polsce. Liczba ta może być w rzeczywistości znacznie większa, ponieważ statystyki nie obejmują związków nieformalnych
- Choć Ukraina zaprzestała od 2022 r. raportowania liczby rozwodów, należy wziąć pod uwagę, że wiele małżeństw nie wytrzymało rozłąki i presji wojny. (przykładowo: mąż na froncie, kobieta z dzieckiem w Polsce). W dyskusjach często spotkać się można z przekonaniem Uchodźców "o braku perspektyw i powodu do powrotu na ojczyznę"


Źródło: GUS - sytuacja demograficzna Polski do 2023 (lewy wykres zaciągnięty z raportu, prawy analiza FLTR)
- Interesujące badania na ten temat potencjalnych decyzji powrotu przeprowadził think-tank Chatham House na szerokiej, ogólnoeuropejskiej próbie. W tych badaniach ponad 40% uchodźców planuje powrót na Ukrainę, a kolejne 25% waha się pod tym względem. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że odsetek planujących powrót systematycznie kurczy się wraz z upływem czasu i ewentualne opóźnianie wejścia rozejmu w życie może redukować potencjalny odpływ

- Inne, szerokie badania na temat przyszłych zmian migracyjnych, po raz czwarty opublikowało ukraińskie Centre for Economic Strategy. W ramach badania z grudnia 2024 oszacowało ono, że od 30 do 55% uchodźców (z całej Europy, nie tylko Polski) powróci na Ukrainę, zależnie od scenariusza.
- Jednocześnie szacuje, że od 290 do 532 tys. mężczyzn może opuścić Ukrainę po zniesieniu ograniczeń w ramach łączenia się par rozdzielonych przez wojnę - choć wskazuje się, że ten wskaźnik może być niedoszacowany. Jednak tylko część z nich trafi do Polski (można przyjąć 18% analogiczny do ogólnego udziału uchodźców w Polsce)
- Jednak najbardziej intrygująca była analiza skłonności do powrotu zależnie od różnych czynników. Wg tego instytutu, uchodźcy przebywający w Polsce są niemal 2x razy bardziej skłonni do powrotu, niż uchodźcy przebywający w Niemczech. Częściowo może to być wytłumaczone najmniej pozytywnym podejściem Polaków do uchodźców z badanych nacji





Koniec wojny, a rynek nieruchomości
Segment obrotu mieszkaniami
- Ukraińcy choć byli obecni na rynku mieszkaniowym już przed wojną, to liczba zakupionych przez nich lokali jest raczej marginalna - na przełomie 3 lat dokonali zakupu ok. 17,5 tys. mieszkań (stanowiąc ok. 2,5% rynku ogółem), choć co istotne liczba ta w ostatnich latach rosła
- Wzrost Ukraińców, którzy nabywali tu nieruchomości nastąpił w latach 2022-2023. Nie wiadomo jednak na ile ten zwiększony popyt wynikał z przyjazdu uchodźców, a w jakim stopniu z obecności migrantów, którzy przybyli tu jeszcze przed wybuchem wojny - trend rosnący był obserwowany już od lat ubiegłych (w latach 2017-2021 liczba zakupów przez Ukraińców potroiła się). Zakładając brak trendu można szacować, że uchodźcy dokonywali ok. 1-2 tys. transakcji rocznie, co jest zupełnie marginalne
- Przyjmujemy, że osoby, które dokonały już zakupu na rynku mieszkaniowym w Polsce, zrobiły to z myślą żeby się tu osiedlić na stałe. Mieszkań przez nich zakupionych jest jednak wciąż niewiele (jak raportuje NBP uchodźcy z własnym mieszkaniem stanowią 3%, czyli ok. 30 tys. osób, z czego część mogła je nabyć jeszcze przed wybuchem wojny) - w związku z tym, nie przewidujemy w tym segmencie żadnych szczególnych zmian, które mogłyby być wywołane zakończeniem wojny
Segment najmu mieszkań
- Rynek najmu pozostaje jednym z sektorów silnie opierających się na obecności Ukraińców. Według NBP 70% uchodźców to osoby wynajmujące mieszkania (szacujemy, że popyt tej grupy to ok. 200-300 tys. lokali). W ciągu ostatnich 3 lat, w miarę ograniczenia wsparcia i zapewniania schronienia ze strony polskich rodzin/pracodawców, rynek zaczął przesuwać się w stronę rosnącego zapotrzebowania ze strony uchodźców właśnie w tym sektorze
- Niemal natychmiastowo po wybuchu wojny stawki czynszowe zareagowały na ożywienie i zwiększony popyt. Tylko w ciągu 6. miesięcy od lutego 2022 r. średnie stawki wzrosły o +23%. Było to dodatkowe źródło stymulujące wzrost czynszów po pandemicznym ich załamaniu
- W efekcie, rynek najmu pozostanie pod ścisłą presją wiadomości z Ukraińskiego frontu. Jeśli potwierdziłby się scenariusz zakończenia konfliktu i faktycznie miałby miejsce odpływ części obywateli Ukrainy - sektor najmu mógłby zderzyć się z ponowną recesją i masowo zwalnianymi lokalami. W scenariuszu przewagi napływu skala wpływu na rynek może być mniejsza niż w 2022 roku - po pierwsze ze względu na prawdopodobnie mniejszą skalę procesu i mniejszą jego dynamikę (nie oczekuje się napływu miliona ludzi w ciągu kilku miesięcy, może to być proces bardziej rozłożony w czasie), a po drugie ze względu na fakt, że część osób po prostu dołączy do rodzin, które już jakiś lokal wynajmują - niekoniecznie generując popyt na nowe lokale.

Źródło: lewy wykres - Raport NBP Sytuacja życiowa i ekonomiczna migrantów z Ukrainy w Polsce w 2024 r.
Koniec wojny i jej wpływ na rynek budowlany
Materiały budowlane:
- Ukraina jest dużym eksporterem jeżeli chodzi o surowce oraz przetworzone materiały budowlane (zwłaszcza stal, cement, ale też wyroby z drewna), dlatego mówi się o jej samowystarczalności pod kątem materiałów niezbędnych do odbudowy kraju. Podczas Ukraińskiego Kongresu Budowlanego w 2023 roku padły zapewnienia o tym, że:
"Ukraina jest w stanie samodzielnie pokryć 80% zapotrzebowania na materiały budowlane do powojennej odbudowy"
- O potędze Ukrainy w kontekście bogactw złóż mineralnych świadczy fakt, że jak podaje raport Pekao zajmuje ona na świecie:
- 10. miejsce pod względem wartościowym w eksporcie rud i koncentratów metali (szacunkowy obrót eksportu ok. 6 mld euro) - 2021 r.
- miejsce się w czołówce państw pod względem eksportu kaolinu i pozostałych glin
czyli kluczowych surowców wykorzystywanych w produkcji stali i elementów murowych. Jednak wzmożenie nakładów na odbudowę może oznaczać przekierowanie części eksportu na rynek krajowy, zmniejszając konkurencję m.in. na polskim rynku materiałowym

- W związku z tym eksport polskich produktów i zaangażowanie się polskich firm przemysłowych w odbudowę Ukrainę, będzie mogło mieć raczej niewielki charakter, ograniczony do wąskiego zakresu współpracy. Ostateczna skala tej pomocy będzie jednak uzależniona od oceny całkowitych skutków wojny
- Ewentualny potencjał zapotrzebowania Ukrainy na produkty z Polski to m.in. sprzęt RTV/AGD, gotowe wyroby z metali (narzędzia, zbiorniki, konstrukcje stalowe), wyroby z tworzyw sztucznych (opakowania, wyroby dla budownictwa), gotowe wyroby z cementu (np. kostka brukowa), płytki ceramiczne i urządzenia sanitarne. Jednakże można także się spodziewać, że polskie przedsiębiorstwa zdecydują się na (roz)budowę zakładów produkcyjnych na Ukrainie ze względu na rentę logistyczną (vide decyzja Cersanitu o zabezpieczeniu kluczowych złóż do produkcji płytek), aniżeli skierowanie fizycznego eksportu z Polski


Źródło: Raport Banku Pekao: Polska może odegrać ważną rolę w odbudowie Ukrainy
- Jak oszacowało UN Global Compact środki, których Ukraina będzie potrzebowała na odbudowę to 411 mld USD z czego 16,8% - tj. 69 mld USD (ok. 276 mld PLN), dotyczy samego sektorach mieszkaniowego - dodatkowo część wydatków w innych sektorach będzie dotyczyło nakładów budowlanych. Dla porównania wartość polskiego rynku budowlanego w 2024 roku szacuje się na 350 mld PLN

Zaangażowanie firm w odbudowę
- Na dzień dzisiejszy nastroje firm dotyczące zaangażowania w odbudowę Ukrainy są dość sceptyczne. W ujęciu międzynarodowym 72% przedsiębiorstw wyraża swój pesymizm odnośnie wysiłków na rzecz tego projektu. Główną ich obawą pozostaje brak ochrony przed korupcją, ale także strach przed dalszą eskalacją wojny i niewystarczające środki finansowe

Źródło: Raport „United business for Ukraine – sustainable reconstruction of Ukraine”
- Szansa na poprawę tych nastrojów i jednocześnie zachętom ze strony UE jest powstanie funduszu Ukraine Facility, który w Polsce koordynuje BGK. Dzięki niemu przedsiębiorstwa będą mogły m.in. ubiegać się o preferencyjne pożyczki na cele związane z działalnością odbudowy Ukrainy
- Polska Agencja Inwestycji i Handlu prowadzi i zbiera zgłoszenia przedsiębiorstw, zainteresowanych pozyskiwaniem finansowania z Ukraine Facility, wspierając także proces kontraktowy na linii PL-UA

- Według polskich statystyk i danych na 2023 r. firmy budowlane, które zgłosiły swój udział w projekcie odbudowy stanowiły 36% ogółu - w sumie ok. 1 tys. przedsiębiorstw. Oprócz kategorii "Inne" znaczący udział wsparcia zaoferowały firmy związane z maszynerią (254) oraz IT (171)

- Z najnowszych danych wynika że:
- 29% przedsiębiorstw z branży produkcyjnej, usług i handlu rozważa podjęcie inwestycji na Ukrainie w 2025 (z czego 41% to firmy produkcyjne)
- 21% kategorycznie wyraziła brak planów na inwestycję w UA
- 50% wyraziła negatywną opinię (nie udało nam się jednak dotrzeć do informacji czy udzielone odpowiedzi pochodzą od firm, które nie mają obecnie takich planów, czy też wciąż rozważają tę kwestię)
- Poniżej kilka istotnych faktów i cytatów, które padło w ostatnim czasie o roli polskich firm budowlanych w obudowie UA:
Rozpoczął się wyścig - ci co obecnie znajdują na Ukrainie (gdy jeszcze trwa tam wojna) mają dużo większe możliwości i szanse na wynegocjowanie kontraktu, jak ci, którzy pojawią się tam dopiero po zakończeniu konfliktu (źródło)
"Stawiam tezę, że jeśli ktokolwiek miałby na rekonstrukcji ukraińskiej infrastruktury zarobić, to głównymi beneficjentami będą firmy amerykańskie, tureckie i południowokoreańskie" - wiceprezes PZPB D. Kaźmierczak.
" Zapotrzebowanie na materiały z Polski może być ogromne, jednak tego samego nie można powiedzieć o polskich wykonawcach" - wiceprezes PZPB D. Kaźmierczak.
"Polska jest dziś największym placem budowy w Europie, na którym można wypracowywać satysfakcjonujące marże, a ryzyko, jakie polskie firmy musiałyby podjąć na Ukrainie, często przewyższa potencjalne zyski." - wiceprezes PZPB D. Kaźmierczak.

Podsumowanie

👇 Na koniec kilka lektur uzupełniających analizę:



Przegląd danych AMRON za Q4 2024
AMRON cokwartalnie publikuje raporty dotyczące sytuacji na rynku mieszkaniowym (obrót i najem) oraz kredytowym. Wyciągnęliśmy z niego najciekawsze liczby i zestawiamy je w kolejnej mini-analizie. Z pełnym raportem możecie się Państwo zapoznać klikając w poniższy link:

Sytuacja na rynku kredytowym
- Indeks dostępności mieszkaniowej (IDM) to wskaźnik mierzący liczbę możliwych do zakupów metrów kwadratowych, biorąc pod uwagę różne składowe jak: oferta kredytowa, poziom wynagrodzeń oraz ceny rynkowe
- W Q4 2024 siła nabywcza klientów kredytowych wzrosła o ok. 5 punktów - jest to częściowy efekt spadku (choć niewielkiego) oprocentowania nowych kredytów (0,4 p.p kdk) oraz wzrostu przeciętnych dochodów rodziny (2,9% kdk)
- Choć ceny mieszkań nadal rosną, a koszty utrzymania pozostają wysokie, tempo wzrostu kosztów życia spowalnia. Jeśli ten trend się utrzyma - to w 2025 możemy spodziewać się stopniowej poprawy zdolności kredytowej. Czynnikiem to determinującym będzie przede wszystkim decyzja RPP o ewentualnej obniżce stóp procentowych, która dodatkowo mogłaby podnieść dostępność kredytową
- Obserwację dotycząca wyhamowania dynamiki cen mieszkań potwierdzają najnowsze dane o strukturze nowo udzielanych kredytów. Średnia ich wartość niemal nie zmieniła się już od trzech kwartałów, nie zmieniły się także wskaźniki dotyczące LTV (z niewielkim wzrostem udziału kredytów z LTV do 50%) i długości kredytowania, utrzymując ocenę rynku będącego w stanie niskich obrotów skierowanych do zamożniejszych Klientów (z wyższym wkładem własnym i wyższą zdolnością kredytową)
Ceny transakcyjne
- Najciekawsze wnioski dotyczące cen:
- Q4 to kontynuacja wzrostów cen transakcyjnych w dużych miastach, choć z mniejszą dynamiką niż w Q3 (z wyjątkiem Gdańska)
- Najszybciej urósł Gdańsk i Kraków (+4% i +3% kdk)
- Od trendu odbiegła Łódź, która po szczycie w Q1 2024 znalazła się w trendzie bocznym, a obecnie ceny tam minimalne nawet spadły
- Uwaga! Na dane publikowane przez AMRON patrzymy uzupełniająco ze względu na specyfikę raportowania. Nie do końca idealnym rozwiązaniem, jest ujmowanie statystyk z rynku wtórnego i pierwotnego w ujęciu łącznym, gdy oba te segmenty mogą znacząco od siebie odbiegać. Jednocześnie dane te obrazują reakcję na ceny ofertowe z pewnym przesunięciem w czasie
- Choć mniejsze miasta charakteryzują się płytszym rynkiem, dynamika cen pozostaje tu mimo wszystko wysoka (z wyjątkiem Szczecina i części miast Górnego Śląska)
- W Q4 na cenach znacznie zyskał Toruń (+5% kdk), Gorzów i Kielce (+4% kdk) oraz Zielona Góra (+3% kdk)
- Spadku cen pierwszy raz od roku doświadczyły niektóre miasta Górnego Śląska: Gliwice (-4% kdk), Bytom (-2% kdk) i Zabrze (-1% kdk)
Transakcyjne czynsze najmu
- W ciągu 2024 średnie czynsze najmu w zawartych umowach na największych rynkach urosły +4%, tym samym rynek najmu wraca na ścieżkę wzrostu, wracając idealnie do trendu sprzed pandemii
- To co ciągnęło w Q4 rynek najmu w górę to de facto miasta znajdujące poza ścisłą czołówką jak Łódź i Katowice, pozostałe aglomeracje utrzymują niskie tempo wzrostu czynszów transakcyjnych
📊 Wykres tygodnia
W tym tygodniu opracowaliśmy dla Państwa dwa tematy w obszarze "Wykres tygodnia":
Praca zdalna i rosnący sceptycyzm pracodawców
Kwestia zmian na rynku pracy w modelu zdalnym była jednym z punktów naszych Prognoz na rok 2025. Zakładaliśmy częściowe odejście wielu firm od formuły "work from home" w celu zwiększenia efektywności i wydajności. Dzisiaj nasz scenariusz zestawimy z raportem, który przygotował Grant Thornton publikując najświeższe dane o preferencjach pracodawców w 2025 dotyczące pracy niestacjonarnej
Preferencje pracodawców dotyczące modelu pracy
- W ciągu ostatniego roku o 9 p.p. zmniejszył się odsetek firm zezwalających na pracę zdalną pracowników biurowych. Jednocześnie firmy, które do tej pory jasno nie określiły lub nie dysponowały informacjami w jaki sposób jest zorganizowana praca biurowa w ich jednostkach - w 2025 opowiedziały się przeciwko pracy w formule zdalnej. W efekcie 37% (o 14 p.p. więcej niż rok wcześniej) ankietowanych pracodawców, nie wyraża zgody na pracę poza siedzibami ich biur

- 1/3 pracodawców daje pracownikom pełną swobodę w zakresie liczby dni spędzonych w ciągu miesiąca w biurze i nie narzuca im żadnych wymogów w tym zakresie
- Porównując rok 2024 z 2025 przybyło przedsiębiorstw, które coraz chętniej opowiadają się za powrotem pracowników do biur, wymagając stawienia się osobiście w miejscu pracy przez przynajmniej kilka dni w miesiącu:
- Najczęściej zatrudnieni muszą wykonywać obowiązki stacjonarnie z biura od 1 do 4 dni w ciągu miesiąca (wzrost o 14 p.p. ankietowanych firm wyrażających taką chęć względem 2024).
- Zwiększyła się także liczba pracodawców, którzy znacząco ograniczyli liczbę dni "home office" na rzecz pracy stacjonarnej przez nawet połowę dni roboczych w miesiącu (4% w 2024 vs. 13% 2025)
- Bardzo istotnie spadł odsetek firm, które w ogóle nie regulują takich zasad

Czym pracodawcy argumentują swój brak zgody na pracę zdalną?
- Pośród firm, które nie dopuszczają pracy mobilnej, utrzymuje się przekonanie o braku możliwości zapewniania przez pracodawców odpowiednich narzędzi, które musieliby udostępniać pracownikom wykonujących pracę w formie zdalnej (38% ankietowanych wskazało na taki powód)
- Wśród pracodawców wzrósł jednak dość mocno sceptycyzm do pracy mobilnej z obawy o efektywność i jakość pracy, która miałaby być wykonywana w warunkach domowych (24% ankietowanych wskazało na taki powód; w 2024 było to 13%) oraz słabszy przepływ informacji między pracownikami
- Co ciekawe, firmy argumentowały brak możliwości pracy zdalnej w ich jednostkach, powołując się także na same odczucia i opinie swoich pracowników, którzy nie wyrażali aprobaty dla tej formy pracy (choć na przestrzeni ostatniego roku firm z takim poglądem ubyło o 11 p.p.).
- Jeszcze rok temu, ważnym aspektem, które uwzględniały przedsiębiorstwa decydując się wyłącznie na pracę stacjonarną był niepokój o pogorszenie się atmosfery i więzi między pracownikami. Dzisiaj te kwestie mają dla nich mniejsze znaczenie, a większą uwagę zwracają na ogólny spadek efektywności

Praca zdalna vs. stacjonarna vs. hybrydowa
- Mimo utrzymujących się sceptycznych nastrojów pracodawców dotyczących pracy zdalnej, zdecydowana większość, bo aż 80% wcale nie planuje odejścia od tej formuły w 2025. Podwoiła się więc od 2024 r. liczba głosów firm, zajmujących stanowisko o braku redukcji pracy mobilnej
- Jednocześnie 10% firm ograniczyło w 2025 formę pracy z domu, z czego połowa pracodawców oferuje model hybrydowy

👇 Poniżej zapraszamy do odsłuchania podcastów o nastrojach na rynku nieruchomości komercyjnych i roli jaką odgrywa praca zdalna:
Fala wzrostu rynku dóbr luksusowych w Polsce
W ramach "wykresu tygodnia" przygotowaliśmy ciekawy raport o rynku dóbr luksusowych przygotowany przez KPMG. W tej części Newslettera dowiecie się Państwo jak duży jest ten rynek, z jaką prędkością zyskuje na wartości, jaką rolę pełnią w nim nieruchomości premium i czy faktycznie "Luksus polega na posiadaniu tego, czego nie potrzebujemy."?
Kilka ciekawych liczb:
💵 55,6 mld PLN - na tyle szacuje się wartość rynku dóbr luksusowych w Polsce w 2024 (tym samym jest to wzrost o 24,6% rdr)
👨💼 1,8 mln - tyle jest osób w Polsce, których miesięczny dochód brutto w 2023 wynosił 10-20 tys. PLN
👨💻545 tys. - z kolei tyle osób w Polsce miesięcznie zarabiało w 2023 w granicach między 20-50 tys. PLN brutto
💸 90,1 tys. - tyle osób liczyła grupa bogatych (zarabiających powyżej 50 tys. PLN brutto/msc.)
💰 58,1 tys. - tyle w 2023 roku było Polaków, których wartość portfela aktywów netto wynosiła powyżej 1 mln USD (wzrost o 23% r/r).
🪙 3,5 mld PLN – tyle wynosiła wartość rynku nieruchomości premium i luksusowych (wzrost o 6,7% r/r).
Liczba osób bogatych w Polsce i miejsce w europejskim rankingu
- Województwem z największą liczbą osób bardzo dobrze zarabiających jest woj. mazowieckie. Jest to ściśle związane z obecnością znaczących, dużych marek i korporacji, zapewniającymi znacznie wyższe wynagrodzenia
- W ścisłej czołówce także woj. śląskie, małopolskie i dolnośląskie

- High Net Worth Individuals (HNWI) to osoby, których majątek netto wynosi ponad 1 mld USD. W 2023 w Polsce mieszkało 58,1 tys. takich osób a ich grupa w ciągu ostatniego roku wzrosła o 23%. Mimo to Polska wciąż plasuje na 17. miejscu pod względem liczebności osób HNWI
- W ścisłej czołówce pod względem liczebności najbogatszych ludzi znajduje się Francja, Niemcy i Wielka Brytania (choć tu obserwuje się ostatnio emigracje osób zamożnych po brexicie i reformacji systemu podatkowego)

Aktywa Polaków i struktura rynku luksusowego
- Portfel przeciętnego gospodarstwa domowego w Polsce w 2024 składał się przede wszystkim z depozytów (41% ogółu aktywów). Pozostałą grupą stanowią inwestycje (22%) oraz Ubezpieczenia i OFE (14%). Gotówka, mimo że najbardziej podatna na utratę wartości, wciąż stanowi istotny składnik aktywów finansowych Polaków (aż w 12%)

- W TOP3 najbardziej wartościowych segmentów rynku dóbr luksusowych są: samochody, usługi hotelarskie i nieruchomości
- W 2024 r. rynek dóbr luksusowych w Polsce opiewał na kwotę 55,6 mld PLN, z czego 3,5 mld stanowiły nieruchomości. Prognozy wskazują że do 2029 rynek wartość tego rynku wyniesie ok. 79 mld PLN (gdzie sam rynek nieruchomości premium urośnie o +34% do 4,7 mld PLN)
- W ciągu 2024/2023 najszybciej wzrosła wartość segmentu samochodów z wyższej półki (34,8%). Drugim perspektywicznym sektorem okazały się usługi hotelarskie i SPA +16,7%


Luksusowe usługi hotelarskie
- Polska w 2024 oferowała 473 hotele czterogwiazdkowe (wzrost 2,6% rdr) i 98 pięciogwiazdkowe (wzrost 4,3% rdr)
- Łącznie hotele 4 i 5 - gwiazdkowe stanowiły 22% całej oferty hotelarskiej
- Wartość rynku hotelarskiego osiągnęła w 2024 wartość 7,8 mld PLN (wzrost 16,7% rdr)

Nieruchomości premium
- Jak wskazują dane Cenatorium rynek nieruchomości premium w 2024 urósł do poziomu 3,5 mld PLN. Choć wzrost wynosił +6,7% w stosunku do 2023, jest to tempo wolniejsze niż w latach poprzednich
- 62,6 tys. PLN/m² - tyle wynosiła najwyższa cena jaką uzyskano za metr kwadratowy w transakcjach luksusowych mieszkań w 2024 (Warszawa, ul. Szara 8)
- Coraz częściej transakcje na rynku nieruchomości premium odbywają się off market
- Luksusowe nieruchomości zyskały współcześnie także nową definicję - klienci bowiem nie zwracają już tylko uwagi na obiekty w prestiżowych i nowoczesnych punktach z wykorzystaniem najwyższych klas materiałów. Oczekują i wymagają także bliskości natury, wysokich standardów energetycznych i uwzględnianiu aspektów ekologicznych w projektach
- W Polsce topową aglomeracją nieruchomości premium pozostaje Trójmiasto, gdzie wg danych BIG DATA Rynek Pierwotny ok. 20% oferty stanowią lokale o cenie powyżej 20 tys. PLN/m2


🎧 Najciekawsze podcasty i nagrania wideo
Poza naszymi analizami polecamy też poniższe odcinki podcastów i nagrań wideo z ostatnich tygodni poświęconych rynkowi nieruchomości:
Ekonomia i geopolityka
Rynek mieszkaniowy
Rynek kredytowy i program "Pierwsze klucze"
Nieruchomości komercyjne
Inwestowanie
Budownictwo
📖 Ciekawe lektury
Na rynku nieruchomości dzieje się tak dużo, że nie sposób opisać wszystkie ważne tematy w szczegółach. Poniżej dzielimy się ciekawymi analizami z wiarygodnych źródeł, które poruszają interesujące zagadnienia z rynku nieruchomości:
Polityka i gospodarka krajowa oraz globalna






Rynek pracy



Rynek kredytowy


Ceny nieruchomości


Rynek mieszkaniowy i deweloperski






Grunty i projekty









Rynek najmu / PRS / PBSA



Nieruchomości komercyjne





Zagraniczne rynki


Budownictwo, materiały budowlane, energia

Urbanistyka, architektura i miasta







Środowisko

Budownictwo społeczne i komunalne

A w kolejnych odcinkach newslettera przeczytają Państwo między innymi o:
- Analiza programu "Pierwsze klucze"
- W górę, czy w dół? Status gospodarki i rynku nieruchomości w Q1 2025
- Strategie czołowych deweloperów mieszkaniowych (część 4 - case study graczy regionalnych)
- Przegląd systemów informatycznych na rynku nieruchomości i strategia IT
- Segmentacja behawioralna klientów na rynku nieruchomości
Nasz plan publikacji znajdziesz tutaj: LINK
Dziękujemy za uwagę!
Zespół FLTR
PS. Z przyjemnością poznamy Twój feedback na temat tego newsletteru oraz zapraszamy do przesyłania uwag i pytań na fltr@fltr.pl
Obszary tematyczne
Dla prywatnego inwestora
(liczba artykułów: 86)
Dla agenta nieruchomości
(liczba artykułów: 82)
Dla flippera
(liczba artykułów: 77)
Dla rzeczoznawcy majątkowego
(liczba artykułów: 71)
Dla doradcy kredytowego
(liczba artykułów: 64)

Dla operatora najmu
(liczba artykułów: 59)
Dla producenta materiałów budowlanych
(liczba artykułów: 56)
Dla przedsiębiorcy
(liczba artykułów: 52)

Legislacja & podatki
(liczba artykułów: 22)
Analizy miast Polski
(liczba artykułów: 17)

Narzędzia, procesy, koncepcje organizacji
(liczba artykułów: 14)
Felietony, scenariusze, foresight
(liczba artykułów: 14)

Stopy procentowe
(liczba artykułów: 13)

Segmentacja klientów
(liczba artykułów: 13)
W górę, czy w dół
(liczba artykułów: 12)

Strategia
(liczba artykułów: 12)
Analiza cen nieruchomości
(liczba artykułów: 11)

Nieruchomości komercyjne
(liczba artykułów: 10)
PRS
(liczba artykułów: 6)

Scenariusze roczne
(liczba artykułów: 4)

Dyskusja subskrybentów